Chcieć znaczy móc
Młodzież z Łomnicy postanowiła wziąć sprawy w swoje ręce i doprowadzić
do stanu użyteczności dawne boisko.
"Kiedyś było tu ściernisko, teraz będzie San Francisco" - tak śpiewali niegdyś bracia Golcowie. Piosenka ta doskonale odzwierciedla sytuację panującą w Łomnicy, bowiem jeszcze przed piętnastu laty w wiosce buło boisko z prawdziwego zdarzenia, niestety, prawie nic po nim nie zostało poza chaszczami i zaroślami oraz toną niepotrzebnych kamieni.
- A młodzieży w naszej wiosce jest sporo - argumentuje radny Klaudiusz Małek.
- Większość interesuje się sportem, a nie ma gdzie nawet pograć w piłkę nożną.
Młodzi ludzie wpadli na pomysł, że sami odnowią zniszczony obiekt. Tak naprawdę trzeba było zacząć od początku, po pierwsze uporządkować teren.
- To nie wcale takie łatwe zadanie, aby znowu zrobić tu boisko - mówi Henryk Leś.
- Wywieźliśmy już kilkadziesiąt przyczep kamieni i starego asfaltu, jaki pozostawiła tu firma przeprowadzająca remont drogi krajowej. Teraz w pocie czoła usuwamy korzenie, które są dosłownie wszędzie. Często najsilniejszy sprzęt rolniczy odmawia posłuszeństwa.
Na szczęście łomnicka młodzież ciężkiej pracy się nie boi. Zakasała rękawy i wzięła się do karczowania zarośniętego boiska.
Świadomość, iż za kilka tygodni będą mogli rozegrać właśnie na tym terenie, nie przypominającym jeszcze do końca obiektu sportowego, towarzyski mecz z zaprzyjaźnioną drużyną z Sowczyc dodaje wiary i siły w to, że warto w czynie społecznym odrestaurować ten obiekt.
- Cieszymy się bardzo, że znowu będzie boisko w naszej wiosce, bo ogromnie lubimy grać w piłkę - dodaje Marcin Brzenska.
-Chętnie pomagamy też przy prowadzonych pracach.
Inicjatywę wsparły również władze Olesna. Na ten szczytny cel przekazały 3 tysiące złotych.
źródło: Kulisy Powiatu Kluczbork - Olesno z dnia 20 września 2007r.
| « poprzednia | następna » |
|---|



























































































