Jak Kevin został strażakiem
Kevin Brzenska ma dopiero osiem lat i plany, by tak jak tata być strażakiem.
Kevin jak niemal każdy ośmiolatek marzy o byciu strażakiem. Na razie nie do pożaru, a do strażnicy gna za tatą - Piotrem Brzenską, który jest zastępcą naczelnika OSP w Łomnicy.
- Mówię, że idę do straży, a syn też już zakłada kurtkę - mówi Brzenska.
- Kevin nie tylko przychodzi do strażnicy, ale rwie się też do pracy - chwali być może przyszłego druha Henryk Leś, prezes OSP w Łomnicy. - Pomagał nam - Nowo wybrany prezes na brak ochotników narzekać nie może. Młode pokolenie już rośnie, a ta nieco starsza młodzież też chętnie garnie się do straży.
- Mamy dwie dziewięcioosobowe drużyny młodzieżowe - dodaje prezes. - Zarówno dziewczęta jak i chłopcy bardzo dobrze reprezentują naszą jednostkę na zawodach pożarniczych nie tylko w gminie, ale i w powiecie. Do ćwiczeń przed zawodami zachęcać ich nie trzeba.
| « poprzednia | następna » |
|---|



























































































