To cud, że przeżyła
Kolonia Łomnicka: Poszukiwania
Dwa dni trwały poszukiwania 71 – letniej mieszkanki Kolonii Łomnickiej. Wyziębioną kobietę w krótkim rękawku i klapkach w rowie z wodą odnalazł jeden ze strażaków.
Siedemdziesięciojednoletnia mieszkanka Kolonii Łomnickiej z domu wyszła w niedzielę 26 września w godzinach wieczornych. Już wcześniej zdarzało się jej zgubić, dlatego poszukiwania na własną rękę rozpoczęła rodzina.
Niestety, nie przyniosły one skutku. We wtorek 28 września zaginionej kobiety od godz. 9.00 szukać zaczęli policjanci z psem tropiącym, strażacy zawodowi i druhowie z Łomnicy, Wysokiej, Sowczyc i Kolonii Łomnickiej.
- Podzieleni na grupy szliśmy polami i leśnymi duktami od Wysokiej do Kolonii Łomnickiej – mówi Adam Leś z OSP w Łomnicy. – A stamtąd w stronę Łomnicy.
O godz. 13.30 zaginioną kobietę półtora kilometra od wioski w rowie z wodą zauważył Szymon Rejak z OSP w Łomnicy.
- Zaginiona była blada i miała zamknięte oczy – opisuje Rejak. – Kiedy krzyknąłem do kolegów, że chyba ją znalazłem, popatrzyła na mnie. Widać było, że jest jej strasznie zimo, dłonie zawinięte miała w bluzkę. Nic się nie odzywała. Dopiero jak przenosiliśmy ją samochodu zapytała o swoje buty.
Kobieta w krótkim rękawku i klapkach dwa dni błąkała się po lesie. Jak mówią strażacy to cud, że przeżyła.
- Wody w tym rowie było na pół metra – dodaje Leś. – Na szczęście stała, a nie płynęła.
Wyziębiona kobieta karetką pogotowia przewieziona została do oleskiego szpitala.
Poszukiwania w Koloni Łomnickiej
Zaginęła 71-letnia Maria Polok z Kolonii Łomnickiej
71-letnia mieszkanka Kolonii Łomnickiej została odnaleziona! Ledwo uszła z życiem



























































































